O autorze
s. dr M. Iwona Kopacz ze Zgromadzenia Sióstr Uczennic Boskiego Mistrza, liturgistka, redaktor naczelna miesięcznika „Od Słowa do Życia”.
Dodatki i insygnia liturgiczne

Wśród dodatków liturgicznych możemy wyróżnić: cingulum, humerał i welon, oraz już dziś nie używane: rękawiczki, sandały (obuwie). Do insygniów natomiast zaliczamy: pierścień, nakrycie głowy: mitra i tiara. 

CINGULUM jest bardzo praktycznym dodatkiem do alby, wręcz koniecznym w epoce, gdzie szaty były szyte w taki sposób, iż nie przylegały dobrze do ciała. Jest jednak równocześnie dodatkiem symbolicznym, związanym z kultem jeszcze przed epoką grecko-rzymską. Używali go w kulcie Egipcjanie i Babilończycy, następnie przejęli je Grecy i Rzymianie, a od nich chrześcijanie.

Cingulum może być symbolem strzeżenia umysłu, lub też wskazywać na konieczność zachowania wstrzemięźliwości przez kapłana. Warto też przytoczyć inne porównanie: jako owce Chrystusa jesteśmy wezwani nie tylko do właściwego zachowania, lecz jeszcze bardziej do cnotliwego myślenia. Nasze myśli powinny być powściągliwe i strzeżone, tak jak cingulum jest nie tylko elementem „fizycznym”, ile o wiele bardziej koniecznym dodatkiem „umysłowym”.

Cingulum, w życiu codziennym było wykorzystywane zarówno przez mężczyzn, zaczepiali do niego miecz, noże i inne dodatki wykorzystywane w pracach rzemieślniczych, jak i przez kobiety, które nosiły przy sobie nożyczki, klucze, narzędzia krawieckie. W średniowieczu nie było przyjęte pokazywanie się publicznie w tunice nie związanej, bez paska. Św. Benedykt nakazuje w swojej regule, by mnisi nie zdejmowali pasa nawet wtedy, gdy udają się na spoczynek.

HUMERAŁ – biała lniana chusta okrywająca szyję i ramiona księdza. W rycie rzymskim zakłada się ją pod albę i służy temu, by dopasować szaty do ciała, a jednocześnie nie krępować ruchów celebrującego.

Symbolika tej szaty liturgicznej jest związana z jej cechą związywania, krępowania ruchów, wielokrotnie była określana jako wskazująca na konieczność zachowywania dyskrecji przez kapłana. Jest też możliwe przyjęcie innego znaczenia symbolicznego tej szaty. Np. że jest to symbol człowieczeństwa Chrystusa, którym „przykrył” On swoje bóstwo. Forma tej szaty, okrywająca ramiona i szyję jak korona, może sugerować nadzieję osiągnięcia nieba, korony chwały. Niektórzy pisarze średniowieczni widzieli w tej szacie również znak czuwania Ducha Świętego nad osobą.

Prawdą jest jednak, że symboliczne znaczenie tej szaty jest wynajdowane trochę na siłę, biorąc pod uwagę bardzo praktyczne i użytkowe wykorzystywanie tej części ubioru kapłańskiego.

Jeśli chodzi o pochodzenie humerału, to można je wywodzić z hebrajskiego ephod/naramiennik (por. Wj 28.7. 39.2) lub też od nakrycia głowy pogańskich kapłanów rzymskich, podczas składania ofiar. Może pochodzić również od tzw. sudarium, które było wykorzystywane podczas codziennych prac, by chronić przed potem. I wydaje się, że to jest właśnie najbardziej racjonalne wytłumaczenie wprowadzenia go do użytku, gdyż również dzisiaj nie jest to właściwa szata liturgiczna, co bardziej dopełnienie alby. Do użytku liturgicznego humerał jako obowiązkowy element wszedł dopiero w IX w.

WELON – już w starożytności był znakiem czci, nie dotykanie rzeczy świętych bezpośrednio gołymi rękoma, i w tym celu okrywało się je kawałkiem materiału. W środowisku chrześcijańskim zwyczaj ten został przyjęty właśnie ze względu na szacunek do konsekrowanej hostii. Wykorzystywanie welonu przez kapłana może mieć również odniesienie do statotestamentalnej koncepcji „Namiotu spotkania”, nakrywanie poświęconych Bogu przedmiotów przywołuje w pamięci obraz miejsca, w którym przebywa Bóg.

Przed Soborem Watykańskim II wykorzystywano trzy typu welonów (tuwalni): subdiaków, jedwabny, w kolorze danego okresu liturgicznego, bez szczególnych zdobień, obecnie już nie używany; akolitów, jedwabny lub lniany, w kolorze okresu liturgicznego, bez zdobień; prezbiterów z białego jedwabiu i bogato haftowany.

Początkowo używali tuwalni akolici, którzy przynosili do ołtarza naczynia liturgiczne. Następnie zakładał go subdiakon, a od ok. XV-XVI w. zaczęli wykorzystywać go kapłani podczas wystawienia i błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem, procesji z Monstrancją, przy przenoszeniu naczyń z poświęconymi olejami w Wielki Czwartek oraz w Wielki Piątek a także zanosząc wiatyk do umierających.

RĘKAWICZKI – w średniowieczu rękawiczki były dodatkiem chętnie wykorzystywanym i bardzo wyrafinowanym. Wykonywano je z jedwabiu lub lnu. W środowisku religijnym rękawiczki był znakiem człowieczeństwa Chrystusa, którym zechciał on zakryć swoje bóstwo. Nieśmiertelny Duch w „pokrowcu” ciała, stając się symbolem boskiej ofiary. Bóg dobrowolnie przyodział się w ludzkie ciało, zgadza się cierpieć dla swoich dzieci, jednak to do nich należy przyjęcie tej prawdy i uwierzyć w zbawienie. Rękawiczki są także symbolem czystości życia człowieka nowego, odno- wionego przez Chrystusa.

Używanie w liturgii chrześcijańskiej rękawiczek wywodzi się z całą pewnością z kultu żydowskiego, były jednak w użyciu również w świecie pogańskim, gdzie rękawiczki miały znaczenie biurokratyczne. Poprzez rękawiczki się potwierdzało kontrakty, powierzało się obowiązki i ambasady, była przekazywana własność – w tym wypadku rękawiczka była wypełniania ziemią, następnie przekazywana nowemu właścicielowi, który w ten sposób wchodzi w posiadanie danego dobra, w tym wypadku rękawiczka zastępowała samą rękę, tak jak działo się to w wypadku innych elementów ubioru, np. nakrycia głowy, które w określonych wypadkach oznaczało obecność jego właściciela np. cesarza, papieża.

Przekazanie rękawiczki przez kobietę oznaczało przyjęcie oświadczyn tego, któremu ją wręczała. Rzucenie rękawiczki oznaczało rzucenie wyzwania, symbolicznie rzucenie rękawiczki mogło być również znakiem wypowiedzenia wojny jak też rzucenia ekskomuniki na całe miasta.

W starożytnym Rzymie rękawiczki miały znacznie przede wszystkim praktyczne. Zakładali je ci, którzy pracowali w polu lub w warsztatach rzemieślniczych, natomiast były pogardzane przez ludzi z wyższych sfer. Używali ich oni jedynie podczas bankietów z przyjaciółmi, aby chronić pokarm przed bezpośrednim kontaktem z rękami, zgodnie z przekonaniem o boskim pochodzeniu pożywienia, zgodnie z sakralnym znaczeniem nie powinno się dotykać gołymi rękoma pożywienia, aby go nie skazić, zanieczyścić. Pokarm, dar bogów powinien nieskażony trafić do ust, tak by karmić nie tylko ciało, lecz stać się również pożywieniem duchowym. Rękawiczka zatem w tym przypadku byłaby przeszkodą, która zapobiegałaby zanieczyszczeniu. I właśnie w tym znaczeniu rękawiczki weszły do symbolicznego dziedzictwa Kościoła mniej więcej ok. XI Jednakże do roku 1000 kapłani nie używali rękawiczek w celach liturgicznych. Rękawiczki wykorzystywane przez papieży były bogato zdobione i zakładano je jedynie na msze pontyfikalne. Początkowo były wykonywane z białego lnu lub jedwabiu, a dopiero potem także z dzianiny.

SANDAŁY /Obuwie – w starożytności kapłani zarówno pogańscy jak i żydowscy sprawowali kult bez obuwia na nogach, zgodnie z przekonaniem, że miejsce, w którym sprawuje się kult, jest ziemią uświęconą prze obecność Bożą, wobec której należy stawać bez udawania, ani też sztuczności, i która jednocześnie pozwala wejść w bezpośredni kontakt z bóstwem, o ile kapłan jest bez skazy.

W Piśmie św. Mojżesz zdejmuje sandały z nóg w obecności Pana. „Zdejm sandały z nóg, gdyż miejsce, na którym stoisz, jest ziemią świętą”, w Ewangelii Jezus wysyła swoich apostołów z misją, nakazując im: „Nie bierzcie na drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów…”. Obuwie proste i zwyczajne, staje się znakiem przepowiadania i wiary. Tertulian i Klemens Aleksandryjski wzywają wiernych do nieużywania obuwia, jako znak surowości życia, by wejść głębiej w istotę rzeczy, by zrozumieć, że Bóg jest obecny wszędzie, a zatem wszędzie jest ziemia święta i słychać zaproszenie płynące z płonącego krzewu. Ma to być także znak dla ludzi, wśród których żyją chrześcijanie, a którzy często żyją dostatnio i w zbytku.

Z czasem sandały mają służyć unikaniu kontaktu z nieczystością ziemską, mogąc jednak mieć zewnętrzne otwory, które są symbolem przenikania ewangelicznego nauczania do środowiska, w którym właściciel się znajduje lub do którego się udaje czy przemawia.

Wg Innocentego III rzemyki, którymi się mocuje sandały do nóg, mają przypominać o wstrzemięźliwości, zgodnie ze słowami św. Jana Chrzciciela, a także wskazywać na nierozerwalność podwójnej ludzko-boskiej natury Chrystusa. W końcu tak jak stopy utrzymują w pionie całe ciało, tak sandały symbolizują boskość, która podpiera, podtrzymuje świat. Na wielu obrazach Matki Bożej z Dzieciątkiem (tak jak choćby na Jasnogórskiej ikonie), Dzieciątko wskazuje na jeden sandałek, który mu spada z nogi, co sugeruje tajemnicę Wcielenia, życie poświęcone na głoszenie Słowa i Jego Moc, a także na tajemnicę męki, śmierci i zmartwychwstania.

Sandały chroniąc przez skażeniem się pyłem ziemi i ziemską chwałą, prowadzą do wejścia na mistyczną wieczerzę eucharystyczną Baranka – jak zauważa pap. Urban IV.

 

5.         Insygnia liturgiczne

PIERŚCIEŃ – nawiązuje do symboliki oblubieńczej, oznacza wierność sakramentalną i dary Ducha Świętego, zaś jego okrągły kształt nawiązuje do duchowej doskonałości tego, kto wierzy w Chrystusa.

Bp Klemens Aleksandryjski sugerował chrześcijanom noszenie pierścienia na małym palcu lewej ręki, by nie przeszkadzał on w pracy. Znakiem biskupim pierścień stał się ok. V-VI w. miały być nim znaczone m. in. Listy biskupie.

Papieże mogli wykorzystywać trzy pierścienie:

  • pierścień rybaka - złoty sygnet papieża stosowany od XIII wieku jako pieczęć do sygnowania brewe i listów prywatnych (dla odróżnienia od okrągłej pieczęci z wyobrażeniem głów Piotra i Pawła, którą papież sygnuje dokumenty oficjalne jak listy apostolskie – takie dokumenty nazywano dawniej bullami).

Pierścień Rybaka przedstawia świętego Piotra zarzucającego sieć, a wokół tego wyobrażenia wygrawerowane jest imię papieża. Papież otrzymuje Pierścień Rybaka od kardynała Dziekana Kolegium kardynalskiego podczas uroczystej Mszy św. inaugurującej pontyfikat (która ma miejsca kilka dni po wyborze nowego papieża). Ponieważ po śmierci papieża pierścień Rybaka jest publicznie niszczony przez kamerlinga, każdy nowy papież otrzymuje nowy pierścień, ze swoim imieniem.

  • pierścień pontyfikalny – pieczęć, podobny do pierścienia biskupiego, używany przy różnych uroczystościach;
  • pierścień zwyczajny – zwykle jest to osobisty sygnet papieża.

Biskupi mogą wykorzystywać dwa pierścienie: pontyfikalny, ozdabiany szlachetnymi kamieniami: ametyst, topaz, rubiny, oraz pierścień zwyczajny, który zwykle jest ozdabiany jednym kamieniem szlachetnym. Kardynałowie otrzymują pierścień od Ojca św. podczas uroczystości nadawania im godności kardynalskiej.

 

NAKRYCIE GŁOWY – jeśli dziś nakrycie głowy jest tylko jakimś dodatkiem do ubioru, w przeszłości było ono widzialnym znakiem przynależności do określonej grupy społecznej, politycznej czy religijnej. To znaczenie nakrycie głowy ma jeszcze dzisiaj w środowisku religijnym, gdzie przynależność do tego czy innego wyznania religijnego, czy też hierarchii kościelnej można rozpoznać właśnie po nakryciu głowy.

Stożkowate nakrycie głowy w wielu kulturach było wyrazem posiadania władzy. Ma to swoje uzasadnienie zwłaszcza gdy uznaje się za prawdziwe przekonanie, że głowa jest „siedzibą” czterech zmysłów, czyli zdolności wchodzenia w relacje społeczne bardziej niż siedzibą myślącego umysłu. Nakrycie głowy wysokie i smukłe daje wrażenie wzmocnienia własnego „ja” i jednocześnie budzi w drugim poczucie niższości i podporządkowania. Możemy zatem zrozumieć, że do osiągnięcia tego celu dążyli ci, którzy chcieli podkreślić własną wyższość fizyczną, społeczną i duchową.

Według Iz 59,17 kapłan zakłada „hełm zbawienia”, był to diademem owinięty na głowie. W hebrajskim słowo „diadem” pochodzi od tego samego źródłosłowu co „nazirejczyk”, czyli człowiek wezwany przez Boga, któremu została powierzona szczególna misja. Diadem był metalowym zwojem, wykorzystywanym przy namaszczaniu królów i najwyższego kapłana. Od niego pochodzą liczne formy nakrycia głowy występujące w chrześcijaństwie. Z nich najważniejsze są dwa: tiara i mitra.

MITRA – jest nakryciem głowy, które jest noszone razem z ornatem lub kapą.

Mitra obejmująca cała głowę ma oznaczać czuwanie nad zmysłami, zaś jej biały kolor jest znakiem czystości. Dwie tasiemki umieszczone z tyłu mitry początkowo miały funkcję podtrzymania jej, po czym ich funkcja została zredukowana do symbolicznej, i mają oznaczać „związanie”. Lub też „ducha i literę”, które spoczywają na barkach kapłana, który nie może się od nich uwolnić, odwiązać. Kolorowy galon naokoło głowy, może przywoływać słowa z Ewangelii wg św. Mateusza: „każdy nauczyciel Pisma, gdy staje się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do gospodarza domu, który ze swego skarbca wyjmuje to, co nowe i stare” (Mt 13,52). Przywołuje to również symbolikę dwóch Testamentów, co zostało wyrażone w modlitwie wypowiadanej przy zakładaniu mitry nowo wyświęconemu biskupowi, gdzie mowa jest także o hełmie, który ma strzec nowo wyświęconego biskupa. W stożko- wych zakończeniach mitry można się też odwołać do promieni, które emanowały z twarzy Mojżesza, gdy schodził z Góry Bożej Horeb po rozmowie z Bogiem.

Biskupi używają mitry ozdobnej, podczas uroczystości i udzielania sakramentów, oraz mitry w kolorze białym, wykorzystywanej podczas pogrzebów, dni pokutnych, w Wielki Piątek, a także w czasie soboru, synodów i celebracji papieskich.

Jej pochodzenie jest dyskusyjne, często związane z nakryciem głowy dziewic lub też opatek, podczas ich konsekracji w liturgii mozarabskiej.

Tertulian wspomina o ukoronowanych apostołach, ewangelistach i biskupach. Starożytni pisarze wspominają o nakryciu głowy noszonym przez pogańskich kapłanów i westalki, ale nie zarezerwowanym jedynie dla nich. W Rzymie pojawiała się ok. X w. jako nakrycie głowy wykorzystywane przez papieża podczas uroczystych ceremonii i procesji, a następnie rozprzestrzeniła się na cały zachód, gdzie dotychczas nie istniało specjalne nakrycie głowy biskupa. Początkowo miała ona stożkowy kształt z ozdobnym brzegiem. Następnie straciła swój stożkowy kształt, przyjmując okrągłą formę z wgłębieniem w środku. Dzięki kolejnym przekształceniom mitra przyjęła obecny kształt, z dwoma narożnikami, z przodu i z tylu, oraz tylnymi zakładkami.

Mitry były niegdyś ozdobione wieloma cennymi elementami aż do tego stopnia, że stały się częścią skarbu liturgicznego wielu kościołów. Niektóre posiadały tak wiele klejnotów, złotych i srebrnych haftów, a nawet piór, iż było naprawdę ciężko nosić je na głowie!

Wyróżnia się trzy różne rodzaje mitry, ustalone za czasów papieża Grzegorza X (1271) i wyróżniające się ze względu na zastosowanie i elementy dekoracyjne:

  • Mitra auriphrygiata (złotem haftowana): używana głównie do procesji, wykonana jest ze złotej tkaniny laminowanej lub białego jedwabiu przetykanego złotem. Spód wykonany jest z czerwonego jedwabiu. Jest pozbawiona ozdobnych kamieni, posiada ewentualnie perły.
  • Mitra pretiosa (drogocenna): jest to mitra zarezerwowana dla najbardziej podniosłych uroczystości, wykonana ze złotej lub srebrnej tkaniny laminowanej albo z jedwabnej tkaniny w kolorze białym. Jest ozdobiona drogocennymi haftami i kamieniami szlachetnymi.
  • Mitra simplex (prosta): używana jest również poza uroczystościami oraz w okresach żałoby i pokuty. Jest wykonana z białego adamaszku, innej tkaniny jedwabnej lub też z białego płótna. Nie posiada haftów ani zdobień.

Jest to jedyne zróżnicowanie mitry, która w przeciwieństwie do innych szat liturgicznych nie zmienia koloru w zależności od kalendarza liturgicznego.

TIARA – z greckiego oznacza taśma ozdobna okalająca głowę, turban, możliwe, że było to skrzyżowanie słowa greckiego z hebrajskim trzymać, przyciągać, wydłużać. Jakkolwiek sens tego słowa nie jest jasny, to zdaje się wskazywać na jakiś przedmiot, naciągnięty, rozciągnięty, zarówno wokół głowy, jak też wzwyż, co zaświadczają również niektóre odkrycia archeologiczne na terenach Morza Śródziemnego i bliskiego Wschodu.

Wraz z dodaniem do niej trzech koron, tiara zyskuje symbolikę Trynitarną, potrójną misję Chrystusa: prorok, kapłan i pasterz; oprócz tego, że jest symbolem Kościoła walczącego, oczyszczającego się i chwalebnego, wskazuje na dwa aspekty władzy papieskiej: duchowy (doktrynalny, sakramentalny i duszpasterski) oraz polityczny (cesarski, królewski, kapłański).

Jeśli chodzi o pochodzenie tiary, to podobnie jak mitra wydaje się, że wywodzi się od nakrycia głowy władców z Azji Mniejszej. Początkowo była znakiem władzy ce- sarskiej, jako symbol władzy pontyfikalnej znana była już w VIII/IX w. i możliwe, że mogło być „regnum”, typ białego hełmu, który zakładał dopiero co wybrany papież. Tiara przechodziła różne fazy przekształcania, jednakże pozostała zawsze symbolem władzy papieskiej, i była zakładana przez papieży podczas koronacji, soborów i przy innych uroczystych okazjach, nie mających jednak związku z liturgią. Tiara została ubogacona o korony, zwłaszcza wtedy, gdy chciano podkreślić moc władzy czasowej papieża. Była też dekorowana drogocennymi kamieniami.

s. M. Iwona Kopacz pddm

 

Wpis jest częścią artykułu, ktory pierwotnie ukazał się w Biuletynie liturgicznym Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Episkopatu Polski "Anamnesis", Rok XVI (2010) nr 1 (60), s. 59-74.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl