O autorze
s. dr M. Iwona Kopacz ze Zgromadzenia Sióstr Uczennic Boskiego Mistrza, liturgistka, redaktor naczelna miesięcznika „Od Słowa do Życia”.
Symbolika szat liturgicznych

Ubiór jest znakiem naszej relacji z Bogiem, ponownie ustanowionej w Chrystusie. W ten sposób wykorzystywany jest on w liturgii i takie jego znacznie odnajdujemy w Piśmie Świętym.

Codzienny rytuał ubierania się nie jest tak banalny jak jesteśmy przyzwyczajeni myśleć. Z punktu widzenia antropologicznego ubiór wplata się w całokształt różnorodnych znaków, które osoba pragnie uwidocznić w komunikacji z innymi. Wybierając to, w co chcemy się ubrać na spotkanie z kimś innym, także Innym, pisanym przez wielkie „I”, jest często podświadomym tworzeniem własnego obrazu i tożsamości naszej osoby.

Szaty zakładane przez osoby sprawujące kult różnią się między sobą w zależności od kraju i ludu, który je używa, posiadają jednak jeden wspólny element: ułatwiają zarówno celebrującemu jak i uczestnikowi celebracji łatwiej wejść w intymny kontakt z bóstwem. Ubiór należy do całego systemu znaków niewerbalnych ofiarowujących punkt widzenia różny od pozostałych, o charakterze społecznym, które być może są bardziej wyraźne, wymowne i bezpośrednie, lecz nie osiągają tego samego efektu wewnętrznego poruszenia emocjonalnego i duchowego, właśnie z tego powodu, iż nie dosięgają tej głębi, do jakiej można dotrzeć za pomocą ubioru.

Szaty liturgiczne zatem włączają się w szeroką gamę „znaków” liturgicznych. Jednak ich podstawowym zadaniem jest wyrażenie funkcji sakralnej i kultycznej spełnianej przez osobę, która je zakłada. Do V-VII w. po Chrystusie, szaty wykorzystywane przez chrześcijańskich kapłanów w niczym się nie różniły od tego, co zakładali wszyscy inni. Jednakże możemy stwierdzić, że już w V w. w kulturze chrześcijańskiej istniał ustabilizowany i dobrze rozpoznawalny kodeks znaków i motywów ikonograficznych, dzięki któremu jesteśmy w stanie wyodrębnić elementy z całą pewnością chrześcijańskie zarówno w ubiorze pospolitym jak i tym wykorzystywanym przy sprawowaniu czynności świętych.

 Symbolika materiałów, kruszców, minerałów

Jednym z podstawowych kruszców, którego znaczenie jest nie do przeceniania, to złoto. Fakt, iż występuje rzadko, sprawia że jest ono kruszcem bardzo cennym, będąc jednocześnie symbolem bogactwa. Już od starożytności złoto symbolizowało słońce, światło, duchowe oświecenie, boskość, niezniszczalność i wieczność. Wszystkie te cechy bardzo dobrze nadają się do ukazania szlachetnej roli kapłana w spełnianiu jego kultycznej posługi. Należy do tego dodać purpurę, odcienie fioletu i szkarłatu. System uzyskiwania purpury pozwolił na osiągniecie różnorodnych wariantów koloru, co ze swojej strony pozwoliło stworzyć określony system kwalifikacji rangi danej osoby, w zależności od odcienia koloru jej ubioru. Najbardziej rozpowszechnionym kolorem była nasycona czerwień, następnie czerwień z odcieniem niebiesko-fioletowym. Kolory te do dnia dzisiejszego są symbolem królewskości, można powiedzieć, że są one prawie jej nazwą własną.

 

Jednak w starożytności kolorem, który był emblematem godności, szlachetności, był kolor brązowo-fioletowy, kolor wątroby, organu uznawanego za jeden z najważniejszych w ludzkim ciele, siedzibę odwagi, siły i pasji. Innym kolorem będącym symbolem szlachetności i godności królewskiej był porfir, który jest kolorem magmowych skał wulkanicznych. Kamień ten był używany przez rzymskich cesarzy do produkcji swoich posągów i luksusowych przedmiotów. Z początku nie wygląda zachwycająco, lecz wyrzeźbiony i wypolerowany prezentuje bardzo efektowny purpurowy kolor.

Kolejnym istotnym materiałem jest len, wykorzystywany zarówno przez kapłanów egipskich jak i Hebrajczyków. Daje poczucie higieny i czystości. Proces jego produkcji, od kwiatu aż do końcowego efektu miał od zawsze wielkie znaczenie we wszystkich znanych cywilizacjach. Jest to materiał, który utrzymuje skórę w stanie świeżości i zawsze suchą, co w wilgotnym klimacie egipskim czy śródziemnomorskim nie pozostaje bez znaczenia. Interesujące są również jego interpretacje symboliczne. Zdrewniała i twarda łodyga wydaje niebieski delikatny kwiat, którego kolor przypomina kolor nieba. Jednakże, aby do tego doszło roślina musi przejść przez długi i trudny proces. Życie bowiem prowadzi do przebicia ludzkiej „łupinki”, aby oczyścić człowieka i uczynić go giętkim, plastycznym, uległym wobec tego, co Stworzyciel dla niego przygotował. Podobnie jak podczas produkcji lnianej tkaniny łodygi tej ro- śliny lnu młóci się a następnie pozostawia, by uległy zbutwieniu, aby osiągnąć ko- nieczne włókna do produkcji tkaniny. Charakterystyką tkanin lnianych jest to, że z czasem nie ulega zniszczeniu lecz coraz bardziej się wybiela i staje się coraz miększa. Proces ten również przypomina życie człowieka, który wraz z wiekiem i zdobywanym doświadczeniem dochodzi wreszcie do zrozumienia własnej roli i „oczyszczając się”, wzrasta duchowo.

W Biblii często spotyka się osoby przyodziane w lniane szaty, które oznaczają osoby będące poza kontekstem ziemskim, niejako przebywające już w rzeczywistości niebieskiej. Bisior natomiast, powstający jako błyszczący materiał, nie może oznaczać niczego innego poza jaśniejącą czystością ukazującą godność czystego ciała.

Wełna w chrześcijaństwie z biegiem czasu przyjęła znaczenie prawie identyczne jak baranek, od którego pochodzi. Owieczka staje się również symbolem Maryi, jak możemy to przeczytać w homilii Melitona z Sardes przeznaczonej na Godzinę czytań w Wielki Czwartek: On jest milczącym Barankiem, Barankiem zabitym, zrodzonym z Maryi, pięknej owieczki. Z czasem w liturgii wełna została zastąpiona przez jedwab, jednak pozostała symbolem czystości, prostoty i pokory życia konsekrowanego, szczególnie w środowisku monastycznym.

Jedwab dzięki swojej wartości ekonomicznej i również oznaczającej status osoby, która zakładała ubiory wykonane z tego materiału, szybko stał się symbolem godności i honoru, jakiego dodawał szafarzom sprawującym kult. Jedwab jest materiałem łatwym do farbowania, nadając wykonanym szatom błyszczący a zarazem różnorodny kolor, co sprawia że jego powierzchnia staje się prawie wibrująca, metaliczna, przypominająca w wielu wypadkach złoto. Należy dodać do tego wielorakie dekoracje zarówno te tkane bezpośrednio przy wyrobie materiału jak i te naszywane czy haftowane później.

 

Jeśli chodzi o kształt szat wykorzystywanych przez kapłanów starotestamentalnych, to na podstawie dwóch fragmentów z księgi proroka Izajasza (por. Iz 59,17; 61,10) możemy wywnioskować, że lniana tunika była znakiem sprawiedliwości, zaś nakrycie głowy utożsamiano ze zbawieniem. Całość zaś szat kapłańskich wraz z do- datkami przedstawia cały lud Boży i jest jego przypomnieniem i świadectwem.

W tekstach biblijnych znajdujemy wielokrotnie wyrażenia ukazujące części ubioru jako znak łączności, związku czy też znak miłości, jak np. w przypadku Jonatana , który oddaje Dawidowi swój płaszcz jak też resztę swego stroju aż do swego miecza, łuku i pasa (por. 1 Sm 18,3-4), jako wyraz łączącej ich przyjaźni. Czy też jak czytamy w księdze Izajasza: «Ogromnie się weselę w Panu, dusza moja raduje się w Bogu moim, bo mnie przyodział w szaty zbawienia, okrył mnie płaszczem sprawiedliwości, jak oblubieńca, który wkłada zawój, jak oblubienicę strojną w swe klejnoty» (Iz 61,10). Interesujący obraz daje nam również Jeremiasz, który opisuje przymierze Boga z Izraelem za pomocą obrazu pasa. Z powodu niewierności Izraela pas ten ulega zniszczeniu.

Podjęcie działania zmierzające do zmiany ubioru jest również odczytywane jako znak wejścia w środowisko odmienne od tego codziennego, do miejsc „świętych”, okazania szacunku i poddania się wobec Boga, zmiany nastawienia ducha. Mojżesz zostaje zaproszony do zdjęcia sandałów, ponieważ znajduje się w miejscu świętym. Patriarcha przyjmuje to zaproszenie i jest Mu posłuszny. W innych przypadkach przyodzianie się w płaszcz czy założenie na siebie innej części ubioru oznacza wejście w taki stan świadomości i łaski, który pozwala na usłyszenie głosu Boga, jak dzieje się to w przypadku proroków.

Podobnie rozdzieranie szat, czy też pomazanie ich czymś oznacza wejście w stan głębokiego smutku, bólu. Natomiast wypranie, oczyszczenie szat jest znakiem rytualnego oczyszczenia ich właściciela.

Ubiór może też oznaczać niektóre cechy charakterystyczne Odwiecznego Boga. Jak np. „naturalnym” ubiorem Boga są cuda stworzenia, lub też mogą oznaczać jakiejś zdolności, możliwości, przewyższające ludzkie zdolności. Możemy to odczytać w księdze Izajasza: Przywdział sprawiedliwość jak pancerz i hełm zbawienia włożył na swą głowę. Przyoblókł się w odzienie pomsty, jakby w suknię, i jakby płaszczem okrył się zazdrosną miłością (Iz 59,17).Św. Paweł natomiast wskazuje na konieczność obrony wiary, zapraszając nas do założenia na siebie pełnej zbroi Boga: W końcu bądźcie mocni w Panu – siłą Jego potęgi. Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko. Stańcie więc [do walki] przepasawszy biodra wasze prawdą i oblókłszy pancerz, którym jest sprawiedliwość, a obuwszy nogi w gotowość [głoszenia] dobrej nowiny o pokoju. W każdym położeniu bierzcie wiarę jako tarczę, dzięki której zdołacie zgasić wszystkie rozżarzone pociski Złego. Weźcie też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest słowo Boże (Ef 6,10-17).

s. M. Iwona Kopacz pddm

 

Wpis jest częścią artykułu, ktory pierwotnie ukazał się w Biuletynie liturgicznym Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Episkopatu Polski "Anamnesis", Rok XVI (2010) nr 1 (60), s. 59-74.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl